Kto powiedział, że dietetyczne jedzenie musi być nudne, a tym samym skromne? Odzwyczajając się od smażonych potraw nauczyłem się jeść gotowane mięsa i ryby. Niekoniecznie na parze, ponieważ parowar uległ uszkodzeniu, ale w wodzie gotowane też może być smaczne. Takim okazał się gotowany dorsz.
Dorsz jest jedną z kilku ryb wymienianych wśród dietetyków jako ryba chuda. Mięso z tej ryby dostarcza do organizmu zaledwie 78 kcal w 100 gramach. W połączeniu z tartą surową marchewką stał się bombowym pomysłem na obiad mającym zaledwie... 102 kcal! Pomyślicie, że to mało, ale idealnie nadaje się do zjedzenia po obfitym śniadaniu :-)
Składniki jakie potrzebujemy to:
- filet z dorsza (100 g)
- średniej wielkości marchewkę
- 1/2 cytryny
- majeranek i trawa cytrynowa do wody
Przygotowanie nie jest dość długie ani trudne.
1. Wystarczy wlać litr wody do garnka, następnie dodać do wody majeranek i trawę cytrynową.
2. Rybę należy skropić sokiem z cytryny. Pozwoli to uniknąć przykrego zapachu podczas gotowania.
3. Marchewkę należy zeskrobać, a następnie zetrzeć na tarce.
4. Ugotowaną rybę wyjąć za pomocą chochlą z sitkiem.
Całość wyłożoną na talerz można już spożywać. Smacznego! :-)
TIPP: Dorsz doskonale smakuje posypany koprem (patrz zdjęcie)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ryby. Pokaż wszystkie posty
środa, 27 lipca 2016
wtorek, 26 lipca 2016
Siemię lniane
Witajcie moi drodzy! Dzisiaj przychodzę do Was z nietypowymi przepisami. Tak jest przepisami, bo chciałbym pokazać Wam kilka sposobów na wykorzystanie daru natury jakim jest siemię lniane.
Na początek dodam kilka dość istotnych informacji. Siemię lniane nie tylko odżywia nasz organizm, ale także leczy. Odpowiedzialny jest za obniżanie poziomu cholesterolu we krwi. Nie pozwala na zbyt duże wchłanianie glukozy, dlatego doskonale nadaje się do walki z cukrzycą. Siemię lniane wykazuje wiele innych właściwości. Chociażby przeciwmiażdżycowe, antyrakotwórcze, przeciwzapalne. Siemię lniane posiada w swoim składzie dużo kwasów tłuszczowych z rodziny Omega-3. Także jeśli nie przepadasz za rybami to siemię lniane jest dla Ciebie!
Siemię doskonale nadaje się jako przyprawa do filetu z piersi kurcząt bądź ryby!
Czubata łyżka siemienia lnianego (10 g) zawiera:
- 1,8 g białka
- 4,2 g tłuszczu
- 2,9 g węglowodanów
- 2,7 g błonnika
- energia dostarczana: 53 kcal
Po tych krótkich informacjach możemy przejść do kilku prostych przepisów, które spowodują, że Wasze życie stanie się fit.
Siemię lniane na mleku
Składniki:
- 2 łyżki siemienia lnianego (mielone lub całe)
- 1 szklanka mleka
1. Wlej do małego rondelka mleko.
2. Kiedy mleko zacznie się gotować dodawaj powoli ziarno lnu.
3. Gotuj całość przez około 5-7 minut.
4. Dodaj odrobinę cukru. Jeśli chcesz być bardziej fit dodaj stewię. Osobiście polecam kupić ją w sklepie internetowym Auchan lub na Auchan Direct - kliknij tutaj.
Siemię lniane jako napar
1–2 łyżeczki zmielonego siemienia zalać gorącą wodą. Otrzymany napar osłania błonę śluzową przewodu pokarmowego. Doskonały do leczenia wrzodów żołądka.
Gotowane szparagi z ziarnem siemienia
- pęczek szparagów
- 2 łyżki siemienia lnianego
- 1 łyżka masła
- szczypta soli i pieprzu
1. Szparagi przed gotowaniem myjemy i odcinamy z nich zdrewniałą część łodygi (na wysokości około 4-5 cm od dołu).
2. Gotujemy w wodzie pionowo przez około 15 minut.
3. Do szklanki dodajemy 1 łyżkę masła, 1 łyżkę wody po ugotowaniu szparagów i siemię lniane.
4. Wymieszanymi składnikami ze szklanki polewamy szparagi.
5. Aby posiłek nie był za mdły dodajemy odrobinę soli i pieprzu. Jeśli unikasz soli jak ja, dodaj sam pieprz.
Musli z owocami, jogurtem i siemieniem
- 3 łyżki płatków owsianych (najlepsze z Młynów Stoisławskich)
- kilka rodzynek
- kawałek banana
- kawałek mango
- 1 łyżka siemienia lnianego
- 3 łyżki jogurtu naturalnego (polecam ten jogurt - kliknij tutaj)
1. Wsyp do miski płatki owsiane, dodaj rodzynki a następnie drobno pokrojone owoce.
2. Dodaj siemię lniane i jogurt naturalny.
3. Całość dokładnie wymieszaj i smacznego! :-)
TIPP: Dodatkowo możesz dokładać owoce sezonowe takie jak porzeczki, truskawki czy maliny. Są słodkie, a przy tym bardzo pożywne i bogate w witaminy.
A Wy jakie macie pomysły na przygotowanie siemienia lnianego? Podzielcie się koniecznie z nami w komentarzu!
Na początek dodam kilka dość istotnych informacji. Siemię lniane nie tylko odżywia nasz organizm, ale także leczy. Odpowiedzialny jest za obniżanie poziomu cholesterolu we krwi. Nie pozwala na zbyt duże wchłanianie glukozy, dlatego doskonale nadaje się do walki z cukrzycą. Siemię lniane wykazuje wiele innych właściwości. Chociażby przeciwmiażdżycowe, antyrakotwórcze, przeciwzapalne. Siemię lniane posiada w swoim składzie dużo kwasów tłuszczowych z rodziny Omega-3. Także jeśli nie przepadasz za rybami to siemię lniane jest dla Ciebie!
Siemię doskonale nadaje się jako przyprawa do filetu z piersi kurcząt bądź ryby!
Czubata łyżka siemienia lnianego (10 g) zawiera:
- 1,8 g białka
- 4,2 g tłuszczu
- 2,9 g węglowodanów
- 2,7 g błonnika
- energia dostarczana: 53 kcal
Po tych krótkich informacjach możemy przejść do kilku prostych przepisów, które spowodują, że Wasze życie stanie się fit.
Siemię lniane na mleku
Składniki:
- 2 łyżki siemienia lnianego (mielone lub całe)
- 1 szklanka mleka
1. Wlej do małego rondelka mleko.
2. Kiedy mleko zacznie się gotować dodawaj powoli ziarno lnu.
3. Gotuj całość przez około 5-7 minut.
4. Dodaj odrobinę cukru. Jeśli chcesz być bardziej fit dodaj stewię. Osobiście polecam kupić ją w sklepie internetowym Auchan lub na Auchan Direct - kliknij tutaj.
Siemię lniane jako napar
1–2 łyżeczki zmielonego siemienia zalać gorącą wodą. Otrzymany napar osłania błonę śluzową przewodu pokarmowego. Doskonały do leczenia wrzodów żołądka.
Gotowane szparagi z ziarnem siemienia
- pęczek szparagów
- 2 łyżki siemienia lnianego
- 1 łyżka masła
- szczypta soli i pieprzu
1. Szparagi przed gotowaniem myjemy i odcinamy z nich zdrewniałą część łodygi (na wysokości około 4-5 cm od dołu).
2. Gotujemy w wodzie pionowo przez około 15 minut.
3. Do szklanki dodajemy 1 łyżkę masła, 1 łyżkę wody po ugotowaniu szparagów i siemię lniane.
4. Wymieszanymi składnikami ze szklanki polewamy szparagi.
5. Aby posiłek nie był za mdły dodajemy odrobinę soli i pieprzu. Jeśli unikasz soli jak ja, dodaj sam pieprz.
Musli z owocami, jogurtem i siemieniem
- 3 łyżki płatków owsianych (najlepsze z Młynów Stoisławskich)
- kilka rodzynek
- kawałek banana
- kawałek mango
- 1 łyżka siemienia lnianego
- 3 łyżki jogurtu naturalnego (polecam ten jogurt - kliknij tutaj)
1. Wsyp do miski płatki owsiane, dodaj rodzynki a następnie drobno pokrojone owoce.
2. Dodaj siemię lniane i jogurt naturalny.
3. Całość dokładnie wymieszaj i smacznego! :-)
TIPP: Dodatkowo możesz dokładać owoce sezonowe takie jak porzeczki, truskawki czy maliny. Są słodkie, a przy tym bardzo pożywne i bogate w witaminy.
A Wy jakie macie pomysły na przygotowanie siemienia lnianego? Podzielcie się koniecznie z nami w komentarzu!
niedziela, 20 września 2015
Kotleciki łososiowe nadziewane szpinakiem
Zapewne każdy z nas zna kwestię Barbary Wolańskiej (w tej roli Ewa Kasprzyk) z filmu Kogel-mogel "Marian, tu jest jakby luksusowo". Dzisiaj postanowiłem zaszaleć i zaserwować Wam naprawdę luksusowy przepis jakim są kotleciki łososiowe ze szpinakiem. Przepis bardzo prosty, a zarazem tak smaczny, że z chęcią będziecie wcielać go w swoje menu :)
Aby wykonać przepis potrzebujemy:
- 800 gramów łososia wędzonego
- 200 gramów posiekanego szpinaku
- 80 gramów startego sera żółtego
- sól, pieprz do przyprawienia
- mąka do obtoczenia
Przygotowanie krok po kroku:
01. Gotujemy szpinak przyprawiony kostką rosołową, solą i pieprzem.
02. Filet z łososia (plastry) kroimy w prostokąty o wymiarach 5 x 10 cm.
03. Po ugotowaniu szpinaku odcedzamy go i mieszamy z serem żółtym.
04. Tak przygotowaną masę wykładamy na plastry łososia i zawijamy kawałki.
05. Obtaczamy nasze kotleciki w mące i smażymy na małym ogniu przez ok. 5-10 minut. Ważne jest, aby kotleciki zarumieniły się.
Gdy wszytko usmażymy możemy śmiało wykładać na talerz. Smacznego!!!

Aby wykonać przepis potrzebujemy:
- 800 gramów łososia wędzonego
- 200 gramów posiekanego szpinaku
- 80 gramów startego sera żółtego
- sól, pieprz do przyprawienia
- mąka do obtoczenia
Przygotowanie krok po kroku:
01. Gotujemy szpinak przyprawiony kostką rosołową, solą i pieprzem.
02. Filet z łososia (plastry) kroimy w prostokąty o wymiarach 5 x 10 cm.
03. Po ugotowaniu szpinaku odcedzamy go i mieszamy z serem żółtym.
04. Tak przygotowaną masę wykładamy na plastry łososia i zawijamy kawałki.
05. Obtaczamy nasze kotleciki w mące i smażymy na małym ogniu przez ok. 5-10 minut. Ważne jest, aby kotleciki zarumieniły się.
Gdy wszytko usmażymy możemy śmiało wykładać na talerz. Smacznego!!!

poniedziałek, 1 września 2014
Mintaj panierowany inaczej z kapustą pekińską i papryką
Czy wyobrażasz sobie smażoną rybę, która nie jest panierowana? Ja też nie wyobrażam sobie. Ale panierowanie w mące i bułce tartej jest dla osób dbających o linię niebezpieczne, bo grozi przybraniem na wadze. Jednak ja dzisiaj wpadłem na genialny pomysł, aby zjeść panierowaną rybę bez ani jednego grama mąki i bułki tartej. Postanowiłem mintaja panierować w... papryce mielonej słodkiej. Cały przepis jest oparty na składnikach, które są pożywne i które są fit ;-)
Porcja dla: 1 osoby
Koszt jednej porcji: 3,15 zł
Czas przygotowania: 15 minut
Składniki:
- 1 kostka filetu z mintaja
- 2 łyżki papryki mielonej słodkiej
- 2 szklanki kapusty pekińskiej
- 1 średnia papryka czerwona
- 3 łyżki jogurtu naturalnego 0%
Przygotowanie krok po kroku:
01. Filet obtaczamy w papryce mielonej słodkiej i smażymy na patelni. Na jeden kawałek dajemy łyżkę oleju rzepakowego.
02. Siekamy kapustę pekińską w drobne kawałki i wykładamy do miski.
03. W papryce odcinamy "kapelusik", wycinamy środek, a resztę kroimy w ćwiartki i drobne paski w poprzek warzywa. Dodajemy do miski
04. W szklance mieszamy jogurt z niewielką ilością ziół prowansalskich i tymianku.
05. Polewamy całość w misce.
06. W międzyczasie sprawdzamy naszą rybę, aby się zbytnio nie przypaliła. Jeśli jest gotowa to wykładamy ją na całość i... voilà!
W ten sposób przyrządzony posiłek możemy skonsumować bez obaw o to, czy coś się stanie naszej figurze. Kiedy tylko po obiedzie poczujemy niedosyt możemy w ramach podwieczorku zjeść czerwonego grejpfruta. Jest on moją alternatywą na chęć czegoś słodkiego, a tym samym świetnie "zapycha" żołądek. Zawarta w nim związki powodują obniżanie poziomu złego cholesterolu, czyli LDL (tutaj dziękuję Pauli Pląskowskiej za pomoc! :-) ). Ciekawostką jest też fakt, że zawarte w tych owocach pektyny, flawonoidy i witamina C zmniejszają ryzyko zachorowania na raka. Jednak jest to temat na inną notkę. Tymczasem bierzcie się za gotowanie! ;-)
Sałatka z tuńczyka i kapusty czerwonej polana sosem paprykowym
Porcja dla: 2 osób
Koszt jednej porcji: 2,95 zł
Czas przygotowania: 10 minut
Składniki:
- 1 puszka tuńczyka w sosie własnym
- 2 szklanki kapusty czerwonej
- 3 łyżki stołowe jogurtu naturalnego 0% (Sokólski z Reala)
- 1 1/2 łyżeczki papryki mielonej słodkiej
Przygotowanie krok po kroku:
01. Kapustę drobno posiekaj i wrzuć do miski.
02. Odlej sos własny z tuńczyka i dodaj go do kapusty.
03. W salaterce lub szklance rozrób sos z jogurtu i papryki. Dodaj do miski z pozostałymi składnikami.
04. Całość dokładnie wymieszaj.
Smacznego!
Subskrybuj:
Posty (Atom)




